Na sen, nigdy juz nie wezmę nic…

Tak śpiewała chyba pani Urszula, prawda?:) Sen to bardzo ważna sprawa dla naszego organizmu, jeśli nie możesz zasnąć jedną lub dwie noce to jeszcze nic się nie dzieje. Jeśli trwa to trochę dłużej i domowe sposoby nie pomagają, warto iść do psychologa lub psychiatry (wbrew opiniom, NIE GRYZĄ;) ). Osobiście unikam takich ziół jak dziurawiec czy waleriana, potrafią od siebie uzależnić. Oto moje naturalne propozycje:

szyszka chmieluSposób pierwszy:

2 szyszki chmielu (świeżo zebrane) zalać ¼ l wrzątku. Poczekać 15 min, odcedzić i dodać łyżkę miodu.

Sposób drugi:ocet jabłkowy

Do 200ml ciepłej wody dodać 2 łyżeczki octu jabłkowego i 2 łyżeczki miodu. Pić przed samym snem.

wełniane skarpetySposób trzeci:

Bawełniane skarpety wymoczyć w zimnej wodzie, wykręcić i nałożyć na stopy. Następnie wkładamy dwie pary SUCHYCH wełnianych skarpetek. NIE ZALECANE PRZY ZIMNYCH STOPACH.

 

Sposób czwarty:cebula 1

Zjedzenie na krótko przed snem ugotowanej w MLEKU cebuli.

 

Dobranoc;)

Reklamy

Jednym uchem wpuszcza, drugim wypuszcza

earOj! Ból ucha ,a nie daj Boże obu uszu! Tragedia. Pomysły prosto z księgi mojej babki, na leczenie i zmniejszanie bolesnych objawów:

1. Posiekany drobno czosnek, zawinąć watą (zmiętoszyć ją) i wsadzić do ucha. Owinąć głowę, tym samym zakrywając ucho grubym szalem. Najlepiej położyć się w ciepłym łóżeczku.

2. Wkropić 3 krople olejku migdałowego do bolącego ucha i zatkać wacikiem.

3. Zrobić porządny napar z melisy i jeszcze delikatnie letni wkropić kilka kropek do uszka. Nie próbowałam, ale ponoć rumianek tez pomaga.

4. Ostatnie, chyba bardziej znane. Nasączony Amolem wacik ostrożnie wsadzić do ucha i przykryć szalem.

Swoją drogą to najlepiej zapobiegać niż leczyć. Opaskę na głowę polecam:)